Porcelanowe zdjęcie na pomniku ma w Polsce ponadstuletnią tradycję i wciąż jest wybierane najczęściej. Od kilkunastu lat zyskuje jednak alternatywa: fotografia zatopiona w bryle szkła kryształowego. Wyjaśniamy, czym naprawdę jest ta technika, bo wokół niej narosło sporo nieporozumień, także cenowych.
Nie każdy „kryształ” to to samo
Najważniejsza rzecz, którą trzeba wiedzieć: prawdziwe zdjęcie w szkle jest wypalane, podobnie jak porcelanka. Pigmenty zostają trwale zespolone ze szkłem w wysokiej temperaturze, dzięki czemu portret jest kolorowy albo klasycznie czarno-biały, pełny w szczegółach i odporny na słońce oraz mróz. W solidnych pracowniach kolor i białe tło wypala się w dwóch osobnych wypałach, żeby obraz był nasycony i czytelny również pod światło.
W internecie pod podobnymi nazwami sprzedaje się jednak także tanie szklane pamiątki z rycinami wykonanymi laserem: szare, punktowe obrazki wewnątrz szkła. To zupełnie inny produkt, o innej trwałości i innym przeznaczeniu, raczej gadżet niż upamiętnienie na dziesięciolecia. Jeśli oferta „kryształu” jest podejrzanie tania i nie wspomina o wypale, najpewniej to właśnie rycina.
Kiedy szkło, a kiedy porcelana
Zdjęcie w szkle najlepiej wygląda na nowoczesnych nagrobkach: jasny i ciemny granit, proste bryły, minimalistyczne liternictwo. Gruba szklana płyta załamuje światło i nadaje portretowi głębię, której płaska płytka nie da. Dobrze sprawdza się też w kolumbariach oraz w domu, jako pamiątka po bliskiej osobie, bo wersje z fazowanym szlifem wyglądają jak ozdobny obiekt, nie tylko element nagrobka.
Porcelanka pozostaje naturalnym wyborem na klasyczne pomniki i wszędzie tam, gdzie liczy się tradycyjna forma owalu ze złotą lub srebrną obwódką. Jest też wyraźnie tańsza: porównywalne formaty kosztują w porcelanie od 170 zł, w szkle od 460 zł. Różnica bierze się z materiału i podwójnego wypału.

Na co zwrócić uwagę przy zamawianiu
Zasady są te same, co przy każdej fotoceramice nagrobkowej. Retusz starej fotografii powinien być ręczny i wliczony w cenę, łącznie z możliwością zmiany ubrania czy pokolorowania czarno-białej odbitki. Przed wykonaniem warto otrzymać projekt do akceptacji, a po zakupie prostą drogę montażu: dobre pracownie dołączają do szkła dwustronną taśmę montażową 3M, dzięki której bryłę mocuje się na pomniku bez kleju. To wszystko jest wykonalne w małej, rzemieślniczej pracowni, gdzie nad jednym portretem siedzi konkretny człowiek; przy produkcji masowej pierwsze, co znika z oferty, to właśnie ręczny retusz i projekt do akceptacji.
Przykładową specyfikację, rozmiary od 9×12 do 30×40 cm i ceny takiej realizacji można zobaczyć na karcie produktu zdjęcie w szkle na pomnik w sklepie niewielkiej pomorskiej pracowni Obecni na zawsze, która od 1999 roku wypala fotografie nagrobkowe we własnym zakładzie, w małych partiach, i wysyła je na terenie całej Polski.
Niezależnie od wybranej techniki jedno pozostaje wspólne: fotografia na pomniku to element, na który rodzina patrzy przy każdej wizycie na cmentarzu. Warto, żeby za dziesięć i za trzydzieści lat wyglądała tak samo jak w dniu montażu.
Materiał promocyjny
Zobacz także:
- Tablice nagrobne – czym kierować się przy ich wyborze?
- Nagrobki dziecięce – symbol miłości na zawsze
- Jak odzyskać pieniądze z ZUS po śmierci ubezpieczonego?
- Ile wynosi odszkodowanie za śmierć rodzica? ZUS i inne świadczenia
- Trumna kremacyjna i trumny kartonowe w ofercie Coffins Store – odpowiedź na rosnący rynek kremacji
- Ile pieniędzy z OFE po śmierci bliskiej osoby podlega wypłacie? Odpowiadamy!