Jednoosobowa działalność gospodarcza a śmierć jej właściciela

Jednoosobowa działalność gospodarcza a śmierć jej właściciela

Jednoosobowe działalności gospodarcze zaliczają się do najpopularniejszych form prowadzenia biznesu w naszym kraju. Wybiera ją wiele osób ze względu na uproszczone formalności. Co jednak dzieje się z takimi firmami wraz ze śmiercią właściciela?

Jak wyglądają procedury w przypadku śmierci właściciela jednoosobowej działalności gospodarczej? Czy spadkobiercy mogą kontynuować jego biznes? Czy istnieje sposób na uniknięcie przestojów? O tym wszystkim napiszemy w dzisiejszym tekście.

Właściciel firmy a jednoosobowa działalność gospodarcza – co dzieje się z firmą po śmierci założyciela?

Co do zasady jednoosobowa działalność gospodarcza jest prowadzona przez osobę fizyczną pod jej nazwiskiem. Nazwa podmiotu składa się z określenia identyfikującego oraz imienia i nazwiska właściciela, do którego jest przypisany konkretny numer NIP i REGON. Taka działalność nie ma osobowości prawnej, a jej majątek jest równocześnie majątkiem właściciela. W praktyce oznacza to zatem, że nie ma możliwości kontynuowania takiego biznesu po śmierci założyciela.

Z chwilą jego śmierci dochodzi do:

  • wygaśnięcia licencji, koncesji i zezwoleń,
  • automatycznego rozwiązania umów o pracę z pracownikami zmarłego,
  • niemożności prowadzenia rozliczeń podatkowych w ramach danej działalności,
  • wykreślenia przedsiębiorcy z rejestru podatników VAT.

Czy istnieje zatem możliwość kontynuowania dobrze prosperującego biznesu?

Przeczytaj
Co przysługuje po śmierci babci lub dziadka? Urlop, odszkodowanie

Kontynuowanie prowadzenia działalności przez spadkobierców – czy jest możliwe?

Śmierć osoby bliskiej to zawsze bardzo trudne doświadczenie, które wiąże się z wieloma formalnościami. Początkowo wszelkie działania koncentrują się wokół organizacji godnego pochówku, w czym może pomóc zakład pogrzebowy np. DomPogrzebowyLomianki.pl. W kolejnych tygodniach rodzina musi uporać się z innymi zadaniami, jak choćby rozmaite sprawy finansowe, czy właśnie biznesowe.

Czy spadkobiercy zmarłego przedsiębiorcy mogą przejąć po nim jednoosobową działalność gospodarczą?

Teoretycznie prowadzenie działalności przez spadkobierców jest możliwe. Wymaga jednak wcześniejszego zakończenia postępowania spadkowego. To potrafi jednak trwać długie miesiące. Po tym czasie nabywa się majątek po zmarłym, w tym również działalność gospodarczą, a w jej ramach:

  • środki trwałe,
  • wyposażenie firmy,

ale także:

  • zobowiązania cywilnoprawne i publicznoprawne,
  • obowiązki wynikające ze stosunku pracy.

Do prowadzenia biznesu spadkobierca musi posiadać własny NIP i REGON, pod którymi realizuje dalsze działania firmowe. W wielu przypadkach procedura spadkowa jest jednak na tyle długotrwała, że szansa na powrót do prowadzenia zyskownego biznesu po zmarłym jest naprawdę niewielka.

Zarząd sukcesyjny – korzystna zmiana w przepisach

Istnieje również inna szansa na przejęcie biznesu po zmarłym. Wprowadzono ją w ramach nowelizacji prawa w 2018 roku, pozwalając na powołanie w jednoosobowej działalności gospodarczej zarządu sukcesyjnego. Taki organ tymczasowo prowadzi dany biznes po śmierci właściciela JDG jako „przedsiębiorstwo w spadku”.

Zarząd może być powołany przez samego właściciela działalności, ale też przez jego spadkobierców maksymalnie do dwóch miesięcy po jego śmierci.

Przeczytaj
Ile jest ważny testament po śmierci? Unieważnienie testamentu

Dzięki takiemu rozwiązaniu:

  • NIP przedsiębiorcy nie wygasa automatycznie z jego śmiercią (dopiero po wygaśnięciu zarządu),
  • umowy z pracownikami zachowują ważność.

Bez przeszkód można zatem prowadzić z sukcesami biznes aż do momentu zakończenia postępowania spadkowego, gdy przejmą go już docelowi spadkobiercy.

Jak przygotować firmę na śmierć właściciela?

Choć większość z nas nie myśli na co dzień o sprawach ostatecznych, jeśli prowadzi się jednoosobową działalność gospodarczą, warto zawczasu przedsięwziąć odpowiednie kroki, w tym na przykład powołać zarząd sukcesyjny w przedsiębiorstwie. To sposób na to, by zapewnić swoim spadkobiercom spokój i bezpieczeństwo, a firmie szansę na dalszy rozwój nawet wtedy, gdy zabraknie jej założyciela.

Artykuł sponsorowany

Zobacz także:

Archiwum: styczeń 2023
Opublikowany przez
Krzysztof

Ukończył studia wyższe na Uniwersytecie Papieskim Jana Pawła II w Krakowie na kierunku teologia i od 2 lat pracuje w zakładzie pogrzebowym. Doświadczenie nauczyło go wrażliwości i wyrozumiałości w kontakcie z osobami korzystającymi z usług pogrzebowych. Prywatnie zajmuje się udzielaniem korepetycji z kaligrafii i udzielaniem porad na forach religijnych.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *